Double Fantasy

Yoko Ono stała się synonimem kobiety, która rozbija męską przyjaźń. Do dziś dyskutuje się na temat jej wkładu w rozpad Beatlesów. Miała zagrabić życie Johna Lennona wyłącznie dla siebie, wywierając na niego ogromny wpływ i przyczyniając się do jego odejścia z zespołu. Zapomina się przy tym o samej Ono, jej wyrazistości artystycznej oraz tym, co potrafiła stworzyć z legendarnym Lennonem.

Kobieta wkraczająca na teren Beatlesów

Fani Beatlesów z oburzeniem przyjmowali informacje o tym, że Lennon przyprowadzał Yoko Ono na próby zespołu. Również jego członkowie mieli być z tego powodu niezadowoleni. Dodatkowo John Lennon zaczął silnie angażować się w politykę, co także miało mieć związek z Ono.

Po wydaniu “Let it be” w 1970 r. Beatlesi rozpadli się. Był to ich ostatni album studyjny. Ponadto, po 1975 r. Lennon przestał angażować się w muzykę, aby zająć się synem. Czy powróciłby bez Yoko Ono? Na to pytanie odpowiedzi już nie otrzymamy.

Double Fantasy

Piszę o Yoko Ono, ponieważ, abstrahując od jej relacji z Beatlesami oraz samym Lennonem, artystycznie tworzyła z nim coś wspaniałego. Idealnym przykładem jest ich druga wspólna płyta, „Double Fantasy”. 17 listopada będziemy świętować 38 rocznicę jej wydania.

„Double Fantasy” to krążek wyjątkowy z kilku powodów. Po pierwsze, jak już napisałam, to powrót Johna Lennona na scenę muzyczną, ze świeżymi treściami i właściwym mu silnym przekazem emocjonalnym. Ponadto, „Double Fantasy” to swego rodzaju rozmowa, którą mógłby prowadzić każdy z nas, zastanawiając się nad swoim życiem i szczęściem rodzinnym. Zarówno Lennon, jak i Yoko Ono uzewnętrzniają w niej swoje uczucia oraz przemyślenia. Sam singiel „(Just Like) Starting Over” stał się jednym z największych przebojów Lennona. Jest to także album niezwykły ze względu na okoliczności – został wydany 17 listopada 1980 roku, a niecały miesiąc później John Lennon już nie żył. Prawdopodobnie była to ostatnia artystyczna część jego życia, finalny wyraz jego pracy.

Istotnym jest jednak, by pamiętać, że współtwórczynią tego epilogu była Yoko Ono, którą również możemy usłyszeć na tym krążku w licznych utworach.

Ostatnią wspólną pracą Beatlesów, która zdążyła ukazać się przed śmiercią Johna Lennona, jest genialna kompilacja From Liverpool – The Beatles Box, dająca fanom prawie 130 utworów zespołu, zebranych w jednym, pięknym wydaniu winylowym.