Używane płyty winylowe – inwestycja w pasję

Winyle bezdyskusyjnie wróciły do łask. Wielu artystów nadal wydaje swoją twórczość na czarnych krążkach. Jeśli są to nowości, wiadomo, że zakup nowej płyty winylowej stanowi jedyną możliwość ich zdobycia. Jednakże liczne wytwórnie decydują się na reedycje albumów wydanych wcześniej. Wówczas pojawia się pytanie: czy kupić nowy krążek będący reedycją winylowego wydania, czy wybrać płytę winylową z drugiej ręki? Dzisiaj przedstawimy wam pięć powodów, dla których warto kupować używane płyty winylowe.

1. Nowa nie znaczy lepsza.

Jakość używanych płyt winylowych bardzo często jest dużo lepsza niż nowych. Te drugie bardzo często powstają z nagrań, tworzonych także z myślą o CD. To zupełnie inny rodzaj dźwięku, bez głębi, którą może oddać winyl. Nabywając używaną płytę, zyskujemy jednocześnie jej niepowtarzalne brzmienie. Rzecz jasna winyle bywają w różnym stanie, dlatego niepowiedzianym jest, że nowa będzie gorsza (zwłaszcza, jeśli kupując stare winyle, w ogóle nie zwracamy uwagi na ich kondycję).

2. W tym tkwi cały urok!

Pierwszy punkt skupiał się na kwestiach raczej pragmatycznych, lecz nie można także zapomnieć o tym genialnym smaczku, jaki daje zbieranie płyt winylowych. Każdy może wejść do sklepu i kupić drożdżówkę, a

le to nie to samo, co samodzielnie upiec drożdżówkę w ukochaną babcią. Jeżdżenie na giełdy winylowe, crate digging, satysfakcja ze znalezienia rarytasu – to jest to! Nawet wyśledzenie poszukiwanej płyty na aukcji internetowej i jej licytacja, niosą za sobą cudowne emocje, które zrozumieją tylko ludzie z pasją.

3. Wartość kolekcjonerska.

Używane płyty winylowe to część historii muzyki, historii kultury. Ich wygląd, zapach i przeszłość dla każdego kolekcjonera przedstawia

ją ogromną wartość. Również od strony materialnej, zdobycie tzw. „first press” plasuje nasz zbiór na mistrzowskim poziomie.

4. Brak wznowień.

Niektórzy, mimo wszystko, wzbraniają się przed zakupem używanych winyli. Znaczna część krążków nie ma jednak wznowień, co pozbawia nas dostępu do świetnego wydania ukochanej muzyki, jeśli nie zdecydujemy się na płytę z drugiej ręki.

5. Niższa cena.

Kwestia ta nie jest oczywiście regułą, ale bardzo często używane płyty winylowe są po prostu tańsze. Wynika to nie tylko z tego, że nie są one „nowe” i zafoliowane. Wielu ludzi posiada w domu nieużywane albumy winylowe, których chcą się pozbyć, więc oddają je za bezcen. Im większy był nakład danego krążka, tym większe prawdopodobieństwo, że kupimy go dosłownie za grosze. Przykładem są aukcje na Allegro, gdzie ceny są naprawdę fenomenalne.

Sami przyznajcie, jeśli ktoś chce „po prostu posłuchać” konkretnych utworów, to mógłby to zrobić w najprostszy możliwy sposób – korzystając z Internetu i smartfona. Sięgając po winyle oddajemy się pasji, zamiłowaniu do dźwięku płynącego z gramofonu, czarnego krążka mającego szmat dziejów za sobą i niezwykłego klimatu tak odtwarzanej muzyki.